Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Czarnolas, 3 marca 1579 r.
Drogi Mieczysławie!

Na początku tego listu chciałbym Cię serdecznie pozdrowić i od razu przepraszam, że tak długo nie pisałem do Ciebie. Przejdę do rzeczy.
Piszę do Ciebie ten list z powodów naprawdę tragicznych. Pamiętasz jak wspominałem Ci, że moja córka Urszulka jest ciężko chora? Próbowaliśmy z żoną ją uratować, byliśmy z nią u najlepszych lekarzy, dawaliśmy jej najróżniejsze lekarstwa… jednak to nie pomogło.

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Droga Aniu!

Na początku mojego listu chciałabym Cię zawiadomić, że jestem już w domu. U cioci podczas wakacji byłam dwa tygodnie. A ty, jak spędziłaś ostatni tydzień?

Niedawno przeczytałam fragment powieści Urszuli K. Le Guin pt. "Uczeń wielkiego maga". Powieść ta wywarła na mnie ogromne wrażenie, a szczególnie jej bohaterowie.

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Droga, już dorosła Elizo!

Jestem dzieciakiem, wiem. Muszę się wiele nauczyć, też wiem... Ale czy wiem, co naprawdę chcę osiągnąć w życiu? Kim chcę zostać za 20 lat? Na to ostatnie pytanie chciałabym sobie odpowiedzieć.
Nie będę niczego ujmować jak te dzisiejsze Miss Polski "kocham zwierzęta, chciałabym być szczupła i żeby na świecie nie było wojen" .

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Drodzy rodacy !
Malbork 20.01.1234

Pisząc ten list chciałbym Wam ukazać,jak wielką nienawiścią darzę naród krzyżacki.Jako dziecko zostałem porwany przez Krzyżaków,jednocześnie stając się ,,Dziecięciem do niemców w niewolę schwytanym" Bedąc chłopcem stałem się ulubieńcem mistrza krzyżackiego Winrycha,który traktował mnie jak własnego syna,nadając mi imię Walter-Alf.

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Drogi Werterze!

Gdy spojrzenia nasze spotkały się po raz ostatni, dostrzegłam w Twych oczach wielkie cierpienie. Widziałam tez pragnienie miłości. Miłości, która nie mogła zostać odwzajemniona. Jesień już minęła, wraz ze swym kolorem, pięknem i radościami. Tak wiele zmieniło się od dnia, w którym odszedłeś.